Dziennik Gazeta Prawana logo

Popis Borussii Dortmund, trwa seria Schalke 04 Gelsenkirchen

18 marca 2023, 22:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Raphael Guerreiro strzela gola dla Borussii
Raphael Guerreiro strzela gola dla Borussii/PAP/EPA
Piłkarze Borussii Dortmund pokonali u siebie FC Koeln aż 6:1 i co najmniej do niedzieli będą liderami niemieckiej ekstraklasy. Ósmego meczu z rzędu nie przegrało przedostatnie Schalke 04 Gelsenkirchen - w 25. kolejce zremisowało 1:1 z Augsburgiem Rafała Gikiewicza i Roberta Gumnego.

Po dwa gole dla BVB strzelili doświadczony Marco Reus oraz wracający do formy po bardzo poważnych problemach zdrowotnych Iworyjczyk Sebastien Haller. Po jednym trafieniu dołożyli Portugalczyk Raphael Guerreiro i Holender Donyell Malen.

Goście odpowiedzieli tylko bramką Daviego Selke, dopiero przy stanie 0:4.

Na ławce rezerwowych BVB siedział bramkarz młodzieżowej reprezentacji Polski Marcel Lotka.

Pokazaliśmy dzisiaj naprawdę dobrą grę, odpowiednio zaczęliśmy i od razu przejęliśmy kontrolę. Chłopcy dobrze się bawili - powiedział trener ekipy Dortmundu Edin Terzic.

Zrobiliśmy dzisiaj krok we właściwym kierunku, szczególnie pod względem skuteczności. Wszyscy spisali się naprawdę dobrze i nie odpuszczali w żadnym momencie, od bramkarza po napastnika. Cieszymy się, że z takim wynikiem możemy przystąpić do przerwy na mecze drużyn narodowych - dodał.

Piłkarze BVB mają teraz 53 punkty i wyprzedzają o jeden broniący tytułu Bayern Monachium, który w niedzielę zmierzy się na wyjeździe z Bayerem Leverkusen.

Trzeci w tabeli, co może zmienić się po niedzielnych meczach jest RB Lipsk, który w sobotę niespodziewanie przegrał 0:1 na wyjeździe z walczącym o utrzymanie VfL Bochum Jacka Góralskiego. Polaka nie było w kadrze to spotkanie.

Być może piłkarze z Lipska nie zregenerowali się jeszcze psychicznie i fizycznie po wtorkowej porażce aż 0:7 z Manchesterem City w 1/8 finału Ligi Mistrzów.

W meczu Augsburg - Schalke 04 Gelsenkirchen padł remis 1:1. Bramki gospodarzy, grających od 53. minuty w dziesiątkę, strzegł tradycyjnie Rafał Gikiewicz, a cały mecz rozegrał również boczny obrońca Robert Gumny.

Schalke, bez kontuzjowanego Marcina Kamińskiego, uratowało punkt w doliczonym czasie gry po golu Mariusa Bueltera z rzutu karnego. Dzięki temu nie przegrało ósmego spotkania z rzędu, ale w tym czasie odniosło tylko dwa zwycięstwa.

Drużyna z Gelsenkirchen zajmuje 17. miejsce z dorobkiem 21 punktów, Augsburg jest 12. z 28.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTysona Fury poznał najbliższego rywala. To niedoszły przeciwnik prezydenta Karola Nawrockiego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj