Dziennik Gazeta Prawana logo

Pieniądze to nie wszystko. Son Heung-Min odrzucił ofertę z Arabii Saudyjskiej

22 czerwca 2023, 15:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Son Heung-min (z lewej)
Son Heung-min (z lewej)/PAP/EPA
Piłkarz Tottenhamu Hotspur Son Heung-min odrzucił lukratywną ofertę mistrza ligi saudyjskiej Al-Ittihad. Kapitan reprezentacji Korei Płd. stwierdził, że „pieniądze nie są ważne” - informuje portal "The Korea Times".

Odpowiadając na pogłoski o propozycji z Arabii Saudyjskiej, koreańska gwiazdor londyńskiego Tottenhamu przyznał, że nie jest zainteresowany przeprowadzką do kraju Zatoki Perskiej.

W tej chwili pieniądze nie są dla mnie ważne - powiedział po remisie Korei z Salwadorem 1:1 w ostatnim towarzyskim meczu rozegranym w Daejeon. Najważniejszą rzeczą jest gra w lidze, w której lubię występować. Mam dużo spraw, które chcę osiągnąć w Premier League. Uwielbiam w niej grać, więc chcę przygotować się do następnego sezonu najlepiej jak potrafię - dodał.

Wiele źródeł twierdziło, że saudyjski klub Al-Ittihad złożył Sonowi wieloletnią ofertę wartą 65 milionów dolarów.

Son rozpoczął karierę klubową w Niemczech. Zawodnikiem Spurs jest od 2015 roku. W sezonie 2021/22 został pierwszym azjatyckim zawodnikiem, który sięgnął po tytuł króla strzelców Premier League, zdobywając 23 bramki.

W minionym sezonie Koreańczyk uzyskał setnego gola w karierze w ekstraklasie angielskiej, stając się pierwszym Azjatą z takim osiągnięciem.

W katarskim mundialu Son został dobrze zapamiętany przez kibiców z całego świata, gdyż musiał grać w masce przypominającej atrybut filmowego Zorro. Ochraniacz pomógł mu wrócić wcześniej na boisku, gdyż pod koniec zeszłego roku doznał bardzo poważnych złamań wokół oczodołu lewego oka.

Niedawno drużyna Al-Ittihad pozyskała reprezentantów Francji Karima Benzemę i N'Golo Kante. Pierwszy z nich podpisał trzyletni kontrakt. Niektóre źródła podają, że umowa 35-letniego napastnika przewiduje gażę 215 milionów dolarów za każdy rok gry. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSędzia skrzywdziła Ekwador. Kompromitujący błąd Tori Penso na mundialu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj