Haaland swój występ zaczął od asysty. To po jego podaniu w 31. minucie prowadzenie gospodarzom dał Argentyńczyk Julian Alvarez.
Dwie minuty później londyńczycy niespodziewanie wyrównali za sprawą Amerykanina Tima Reama, ale później na boisku dominowali "The Citizens".
Tuż przed przerwą na 2:1 trafił Holender Nathan Ake, a w drugiej połowie klasycznego hat-tricka skompletował Haaland. Na listę strzelców wpisał się w 58. minucie, 70. oraz w doliczonym przez sędziego czasie gry. Drugą z bramek zdobył z rzutu karnego.
Manchester City prowadzi w tabeli. Jako jedyny ma komplet punktów. Na drugim miejscu z dwoma punktami straty jest Tottenham Hotspur. "Koguty" wygrały na wyjeździe z beniaminkiem Burnley 5:2, a w ich szeregach hat-trickiem popisał się Koreańczyk Heung-Min Son.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
