Cash po świetnym meczu w poprzedniej kolejce, kiedy zdobył dwie bramki, a jego zespół wygrał z Burnley 3:1, tym razem nie miał szczęścia. W 22. minucie po strzale Urugwajczyka Darwina Nuneza piłka odbiła się od słupka, następnie trafiła w nadbiegającego Casha i wpadła do siatki.
W tym momencie Liverpool prowadził 2:0, bo już w 3. minucie prowadzenie "The Reds" precyzyjnym strzałem z linii pola karnego dał Dominik Szoboszlai. To pierwsze trafienie pozyskanego latem z RB Lipsk węgierskiego pomocnika w barwach Liverpoolu.
Wynik w 55. minucie ustalił Egipcjanin Mohamed Salah.
W tabeli Liverpool awansował na trzecie miejsce, a do prowadzącego Manchesteru City traci dwa punkty. Obrońcy tytułu jako jedyni zanotowali cztery zwycięstwa w czterech meczach obecnego sezonu. Aston Villa jest na 11. pozycji z sześcioma punktami straty do lidera.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.