Piłkarska reprezentacja Argentyny przyleciała do RPA, gdzie 11 czerwca rozpoczną się mistrzostwa świata. "Witam Południową Afrykę. Kocham Południową Afrykę" - powiedział na lotnisku w Johannesburgu trener Diego Maradona i były to jego jedyne słowa skierowane w stronę dziennikarzy.
Niezbyt rozmowni byli też piłkarze. Typowany na jedną z gwiazd mistrzostw napastnik Barcelony Lionel Messi tylko się uśmiechał i nie reagował na żadne pytania.
Zespół Argentyny prosto z lotniska udał się do pobliskiej Pretorii, gdzie będzie mieszkał w czasie mistrzostw. W grupie B drużyna Maradony zagra z Nigerią, Koreą Płd. i Grecją.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl