Dziennik Gazeta Prawana logo

Będą kolejne skandale, może nawet w RPA

28 czerwca 2010, 16:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
W futbolowym świecie wrze. Przez skandaliczne błędy sędziów obie drużyny straciły gole. W pierwszym przypadku arbiter nie uznał bramki strzelonej przez Franka Lamparda, a w drugim - sędzia pozwolił Tevezowi wbić gola Meksykowi mimo spalonego. I to się nie zmieni. Takie skandale będą się zdarzać - zdecydowała FIFA.

Poważne błędy obciążające arbitrów niedzielnych spotkań 1/8 finału piłkarskich mistrzostw świata w RPA spowodowały falę krytyki pod adresem władz światowego futbolu i ożywienie dyskusji o konieczności korzystania przez sędziów z nowoczesnych technologii.

Rzecznik FIFA Nicolas Maingot odmówił skomentowania sędziowskich pomyłek (nie uznanie bramki zdobytej przez Franka Lamparda i zaliczenia Carlosowi Tevezowi gola strzelonego ze spalonego w meczach Anglia - Niemcy i Argentyna - Meksyk) przypominając decyzje przyjęte w marcu przez International Football Association Board (IFAB).

IFAB, w skład którego wchodzą czterej przedstawiciele FIFA i czterej reprezentanci brytyjskich federacji piłkarskich, obradująca w Zurichu pod przewodnictwem Josepha Blattera, postanowiła nie dopuszczać nowych technologii w sędziowaniu podczas meczów piłkarskich.

Wyjaśniając powody takiej decyzji prezydent UEFA Joseph Blatter wymienił kluczowe, jego zdaniem, argumenty leżące u podstaw negatywnej opinii o zmianie sposobu sędziowania:

po pierwsze - uniwersalność gry w piłkę nożną, której zachowanie jest jednym z pryncypiów FIFA. Mecze powinny toczyć się według jednakowych zasad na całym świecie. Grupa młodych ludzi kopiących piłkę w małym miasteczku powinna kierować się identycznym regulaminem gry jak zawodowcy, oglądani przez miliony w transmisjach telewizyjnych. Prostota i uniwersalność futbolu jest jedną z podstaw jego światowej ekspansji.

po drugie - nie można całkowicie wyeliminować czynnika ludzkiego. Niezależnie od zastosowanej technologii ostateczna decyzja jest i tak podejmowana przez człowieka. Doświadczenie wskazuje, że przy analizowaniu oglądanych w zwolnionym tempie powtórek sytuacji na boisku dziesięciu ekspertów będzie miało dziesięć różnych ocen i opinii. Spory i różnice zdań i tak będą miały miejsce.

po trzecie - czynnik ekonomiczny. Zastosowanie nowoczesnych technologii w sędziowaniu jest bardzo kosztowne i niemożliwe do szybkiego wprowadzenia na skalę światową. Zasady gry powinny zaś być identyczne dla wszystkich grających na całym świecie. Jeśli zostałaby zaaprobowana propozycja rejestrowania przekroczenia przez piłkę linii bramkowej, co z pozostałymi spornymi aspektami sędziowania? To prosta droga do kwestionowania każdej decyzji sędziego na boisku.

po czwarte - futbol jest grą dynamiczną. Przerywanie jej dla prześledzenia powtórek z kolejnych sytuacji powodowałoby zakłócenie naturalnego rytmu meczu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj