W trakcie spotkania, które miało wiele z atmosfery zbliżających się mistrzostw świata, pokazano Airbusa 330-200 z rejestracją LV-FVH Aerolineas Argentinas. Maszyna pomalowana została w narodowe barwy Argentyny, w tylnej części pokazano wielką reprezentacyjną koszulkę z pionowymi biało-niebieskimi pasami.
Na kadłubie uwieczniono hasła: "Drużyna, kraj, marzenie" oraz zaprezentowano zdjęcia zawodników reprezentacji Argentyny. Najwięcej miejsca przeznaczono na wizerunek Lionela Messiego, trzymającego prawą rękę na sercu.
Każdemu z pasażerów, którzy polecą do Dauchy, zostanie wręczony prezent w postaci reprezentacyjnej koszulki, aby fani mogli wspierać narodową drużynę Argentyny.
Zgodnie harmonogramem, ogłoszonym kilka miesięcy temu, loty z Buenos Aires do Dauszy, z międzylądowaniem w Rzymie, będę trwały 19 godzin. Powroty są zaplanowane na dzień lub dwa dni po każdym meczu reprezentacji Argentyny.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.