Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziś na mundialu. Szlagier w grupie G. Ronaldo skupi uwagę

24 listopada 2022, 07:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Cristiano Ronaldo
<p>Cristiano Ronaldo</p>/PAP/EPA
Czwartek na mundialu w Katarze będzie stać pod znakiem występów m.in. uznawanych za faworytów Brazylijczyków, którzy w szlagierze grupy G zagrają z Serbami. Na boisku powinien pojawić się również Cristiano Ronaldo - jego Portugalia spotka się w grupie H z Ghaną.

Reprezentacja Brazylii przyleciała do Kataru w bardzo silnym składzie i praktycznie bez kłopotów kadrowych. Trener Tite ma do dyspozycji w ofensywie m.in. Neymara, Viniciusa Juniora, Gabriela Jesusa, Rodrygo czy Raphinhę.

"Canarinhos" to pięciokrotni mistrzowie świata i przed każdym mundialem są widziani w roli faworytów.

Spotkanie z Serbami zapowiada się bardzo ciekawie. Rywale, którzy wywalczyli awans w imponującym stylu, też mają się kim pochwalić. Zwłaszcza w ataku, gdzie gwiazdami są Aleksandar Mitrovic i Dusan Vlahovic.

Brazylia i Serbia spotkały się w fazie grupowej poprzednich MŚ - wówczas drużyna z Ameryki Południowej wygrała 2:0.

Szlagier grupy G rozpocznie się o godz. 20 czasu polskiego.

Wcześniej w tej grupie (o godz. 11) Szwajcaria zmierzy się z Kamerunem, który jest rekordzistą Afryki pod względem występów na mundialach. Tegoroczne MŚ są ósmymi dla "Nieposkromionych Lwów".

Na czwartek zaplanowano też dwa mecze w grupie H. O godz. 14 Urugwaj zagra z Koreą Południową, w której - jak zapowiedział selekcjoner Paulo Bento - ma wystąpić Son Heung-min. Czołowy piłkarz Tottenhamu nosi maskę ochronną. To efekt kilku złamań wokół lewego oka w meczu Ligi Mistrzów.

Trzy godziny później Portugalia spotka się z Ghaną. Uwagę kibiców skupi na pewno Cristiano Ronaldo, pozostający obecnie bez klubu. We wtorek za porozumieniem stron rozwiązał kontrakt z Manchesterem United.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKucharski: W święta u Lewandowskiego przy stole musi być wojna polsko-polska »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj