Bounou, który uczestniczył w pierwszym meczu MŚ z Chorwacją (0:0), uczestniczył w rozgrzewce, a następnie wyszedł na prezentację i odegranie hymnów narodowych. Później chwilę rozmawiał z meksykańskim arbitrem Cesarem Ramosem z Meksyku.
Jednak już podczas pamiątkowej fotografii przed pierwszym gwizdkiem sędziego w marokańskiej jedenastce znalazł się El Kajoui, który stanął też w bramce od początku gry.
Federacja marokańska nie wytłumaczyła nagłej i tajemniczej zmiany. Już w trakcie meczu napisała na Twitterze zdawkowo: "Munir El Kajoui zastąpił Yassine'a Bounou w meczu z Belgią".
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
