Dziennik.pl logo

Raphinha show w Sewilli. Barcelona z siódmym zwycięstwem z rzędu

wczoraj, 07:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
LaLiga - Sevilla FC vs FC Barcelona
Raphinha show w Sewilli. Barcelona z siódmym zwycięstwem z rzędu/PAP/EPA
FC Barcelona nie zwalnia tempa w La Liga. „Duma Katalonii” pokonała na wyjeździe Sevillę 3:1 i odniosła siódme ligowe zwycięstwo z rzędu. Bohaterem spotkania został Raphinha, który skompletował hat-tricka. Zespół Hansiego Flicka pozostanie liderem tabeli bez względu na wyniki niedzielnych spotkań.

Sevilla zadała pierwszy cios

Początek spotkania należał do gospodarzy. W 19. minucie Felix Correia posłał piłkę do Youssoufa Fofany, a Francuz z bliskiej odległości głową pokonał bramkarza Barcelony.

Odpowiedź gości przyszła jednak bardzo szybko. Do wyrównania doprowadził Raphinha i do przerwy na tablicy wyników widniał remis 1:1.

Raphinha i Yamal rozstrzygnęli mecz

Po zmianie stron Barcelona przejęła inicjatywę. Lamine Yamal popisał się efektownym rajdem, minął kilku rywali i wypracował sytuację Raphinhi, który zdobył swoją drugą bramkę w meczu.

Brazylijczyk nie zamierzał na tym poprzestać. W 69. minucie ponownie trafił do siatki, ustalając wynik spotkania na 3:1 i kompletując hat-tricka.

Szczęsny na ławce rezerwowych

Wojciech Szczęsny całe spotkanie obserwował z ławki rezerwowych Barcelony. Między słupkami od pierwszej minuty wystąpił Chorwat Dominik Livaković.

Raphinha potwierdził z kolei znakomitą formę strzelecką. W obecnym sezonie La Liga ma już na koncie 12 bramek. Lamine Yamal, Kylian Mbappe z Realu Madryt oraz Sergio Camello z Rayo Vallecano zdobyli dotychczas po siedem goli.

Barcelona imponuje skutecznością

Drużyna Hansiego Flicka zachwyca także liczbą zdobywanych bramek. Barcelona strzeliła już 31 goli, co daje średnią 4,43 trafienia na mecz.

Jeśli Katalończycy utrzymają tak wysoką skuteczność, mogą zagrozić rekordowemu osiągnięciu Realu Madryt prowadzonego przez Jose Mourinho. W sezonie 2011/12 „Królewscy” zdobyli w lidze 121 bramek, osiągając średnią 3,18 gola na spotkanie.

Barcelona pewna pozycji lidera

Po zwycięstwie w Sewilli Barcelona ma 31 punktów i o sześć wyprzedza Real Madryt oraz Betis. Obaj rywale swoje mecze rozegrają w niedzielę.

Real zmierzy się z Atletico w derbach Madrytu, natomiast Betis zagra z Deportivo La Coruna. Niezależnie od wyników tych spotkań Barcelona zakończy kolejkę na pozycji lidera La Liga.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj