Górnik bez piątego zwycięstwa z rzędu
Przed pierwszym gwizdkiem to Górnik był zdecydowanym faworytem spotkania w Lublinie. Zabrzanie przystępowali do meczu jako lider Ekstraklasy i mieli za sobą serię czterech kolejnych zwycięstw. Motor zajmował natomiast dopiero 16. miejsce w tabeli.
Początek meczu potwierdzał przewagę gości. W pierwszym kwadransie Górnik mocno naciskał, a gospodarzy przed stratą bramki ratowały słupek i poprzeczka. Z czasem tempo jednak wyraźnie spadło, a żadnej z drużyn nie udało się znaleźć sposobu na zdobycie gola. Remis 0:0 zakończył zwycięską serię zabrzan, ale nie pozbawi ich prowadzenia w tabeli po tej kolejce.
Korona przełamuje się u siebie, Raków znów przegrywa
Znacznie więcej działo się w Kielcach, gdzie Korona pokonała Raków Częstochowa 3:2. Dla gości była to już ósma porażka w sezonie. Raków pozostaje na ostatnim miejscu w tabeli.
Dwie bramki dla Korony z rzutów karnych zdobył Mariusz Stępiński, a trzecie trafienie dołożył Camilo Mena. Po stronie Rakowa na listę strzelców wpisali się Lamine Diaby-Fadiga i Bogdan Mircetić.
– Zespołowo za słabo bronimy, za łatwo z nami jest wykreować szansę. Całkowicie zatraciliśmy DNA Rakowa, czyli to, żeby być zespołem, z którym prawie jest niemożliwe wykreowanie tylu szans – ocenił trener częstochowian Tomasz Kaczmarek.
Dla Korony było to pierwsze domowe zwycięstwo w tym sezonie. Kielczanie awansowali na szóste miejsce w tabeli.
Szkurin bohaterem Katowic
Pięć bramek padło również w Katowicach, gdzie GKS pokonał Cracovię 3:2. O losach spotkania zdecydowała 90. minuta. Zwycięskiego gola dla gospodarzy strzelił Ilja Szkurin.
Wcześniej dla GKS trafiali Bartosz Nowak z rzutu karnego oraz Mateusz Wdowiak. Bramki dla Cracovii zdobyli Martin Minczew i Lasse Nordas.
Spotkanie miało także symboliczny wymiar. Był to pierwszy mecz po decyzji katowickich radnych o nadaniu stadionowi imienia Jana Furtoka, byłego napastnika reprezentacji Polski i GKS. Gospodarze po raz pierwszy wystąpili również w nowych, bordowo-czarnych strojach.
Wisła Kraków naciska na lidera
Po piątkowych meczach na drugie miejsce w tabeli awansowała Wisła Kraków. „Biała Gwiazda” pokonała u siebie Śląsk Wrocław 2:1 w starciu beniaminków i traci do Górnika pięć punktów.
