"Było ciężko, bo graliśmy z zespołem nie z naszej półki" - powiedział bramkarz reprezentacji Polski Wojciech Szczęsny po porażce 0:2 z Argentyną w ostatnim meczu grupowym piłkarskich mistrzostw świata w Katarze. Mimo porażki biało-czerwoni awansowali do 1/8 finału.
W pierwszej połowie długo utrzymywał się remis. W 39. minucie Szczęsny sfaulował Lionela Messiego w polu karnym, co poskutkowało podyktowanym przez sędziego rzutem karnym. Polski bramkarz doskonale wyczuł jednak rywala i obronił strzał.
- uśmiechnął się polski bramkarz.
Przyznał, że nie do końca był pewien, jak uderzy Messi.
- dodał 32-letni zawodnik.
- podkreślił piłkarz.
Mimo porażki Polacy awansowali do 1/8 finału, bowiem Meksyk, z którym Polska zremisowała 0:0 w swoim pierwszym meczu mundialu w Katarze, również ma cztery punkty, ale minimalnie gorszy bilans goli - 2:3.
- przyznał Szczęsny.
W 1/8 finału biało-czerwoni zagrają w niedzielę z Francją.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP