Dziennik Gazeta Prawana logo

Siatkarska niespodzianka w Kędzierzynie

28 marca 2010, 19:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
AZS UWM Olsztyn to jedyna drużyna, której udało się wygrać na wyjeździe w pierwszej serii meczów o miejsca 1-8 w PlusLidze siatkarzy. Zespół trenera Mariusza Sordyla pokonał w Kędzierzynie-Koźlu ZAKSA 3:2 i w play off do trzech zwycięstw jest remis 1-1.

Po piątkowej wygranej kędzierzynian 3:0, nic nie wskazywało, że w sobotę może dojść do niespodzianki. Tym bardziej, że w pierwszym secie gospodarze prowadzili 20:17, jednak przegrali tę partię nie zdobywając już punktu, w czym duża zasługa serwującego wówczas Tomasza Józefackiego.

"W taki sposób można tracić punkty w lidze okręgowej" - denerwował się trener ZAKSA Krzysztof Stelmach. Jego zespół wygrał dwa kolejne sety, ale w następnym górą byli akademicy. W tie-breaku powtórzyła się historia z pierwszej partii, kiedy przy zagrywce Józefackiego goście zdobyli osiem punktów z rzędu i z 1:4 wyszli na 9:4. Skończyło się 15:13 dla AZS UWM.

"Gramy bez obciążeń i to nam służy. ZAKSA jest faworytem i musi sobie radzić z presją" - podkreślił bohater drugiego spotkania Tomasz Józefacki.

"Musimy wygrać choć raz w Olsztynie. Skoro oni mogli u nas, to tym bardziej my możemy w ich hali" - przyznał Stelmach.

Sporo emocji dostarczył także drugi mecz w parze Asseco Resovia - Domex Tytan AZS. Gospodarze wygrali dopiero po tie-breaku, a najlepszym zawodnikiem (MVP) spotkania został uznany Krzysztof Gierczyński, który jeszcze dwa lata temu reprezentował barwy zespołu z Częstochowy.

"Wiedziałem, że rywale zagrają lepiej niż w pierwszym meczu, który wygraliśmy 3:0, ale nie sądziłem, że o zwycięstwo będzie nam tak trudno. Na szczęście w play off nie ma znaczenia, że wygrywa się 3:0 bądź 3:2" - przyznał Gierczyński.

czytaj dalej >>>

"Kto myślał, że dopadł nas większy kryzys, to się pomylił. Co prawda w decydujących momentach doświadczenie rywali górowało nad młodością moich zawodników, ale jeszcze nic nie jest przesądzone. Liczę, że spotkamy się w Rzeszowie na piątym meczu" - powiedział na konferencji prasowej szkoleniowiec gości, Grzegorz Wagner.

Broniąca tytułu PGE Skra Bełchatów bez kłopotów i bez straty seta dwukrotnie uporała się z Pamapolem Siatkarzem Wieluń. Z kolei Jastrzębski Węgiel i Delecta Bydgoszcz rozegrały do tej pory jeden mecz, który gospodarze wygrali 3:1. Spotkanie numer dwa - w poniedziałek.

Trzecie i ewentualnie czwarte pojedynki w poszczególnych parach zaplanowane na najbliższe środę i czwartek.


Wyniki play off o miejsca 1-8:

PGE Skra Bełchatów - Pamapol Siatkarz Wieluń 3:0 (25:18, 25:15, 25:21)
3:0 (25:13, 25:22, 25:12)

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - AZS UWM Olsztyn 3:0 (28:26, 25:20, 25:19)
2:3 (20:25, 25:23, 25:13, 18:25, 13:15)

Asseco Resovia Rzeszów - Domex Tytan AZS Częstochowa 3:0 (25:19, 25:23, 25:17)
3:2 (23:25, 25:22, 23:25, 25:19, 15:11)

Jastrzębski Węgiel - Delecta Bydgoszcz 3:1 (25:20, 29:27, 24:26, 25:18)
drugi mecz - w poniedziałek

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj