Dwukrotna mistrzyni Europy w siatkówce jest szczęśliwa. Małgorzata Glinka-Mogentale i jej mąż Roberto są już w domu z córeczką Michelle. Dziewczynka przyszła na świat kilka dni temu w szpitalu św. Zofii w Warszawie.
Mała córeczka urodziła się w terminie. Cały czas przy Małgosi był jej mąż Roberto. To on wybrał imię dla maleństwa. I zgodził się, by dziecko przyszło na świat w Polsce.
>>>Dla dziecka Glinka zmieni się w kurę domową
Glinka opuściłą szpital szczęsliwa, a jej mąż dźwigał nosidełko z maleństwem. Oboje szybko wsiedli do samochodu i pojechali do domu, by tam cieszyć się córeczką - opisuje "Fakt"
- przyznała siatkarka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|