Dziennik Gazeta Prawana logo

Piotr Gruszka może nie zagrać w ważnym spotkaniu

12 października 2007, 15:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Trener siatkarzy Skry Bełchatów nie może spać spokojnie. Do rewanżowego pojedynku z Portol Drac Majorka pozostało niewiele czasu. Stawką rywalizacji jest awans do drugiej rundy Ligi Mistrzów. A Daniel Castellani nadal nie wie, czy jutro będzie mógł zagrać jego czołowy zawodnik - Piotr Gruszka.

W klubie wszystko jest podporządkowane spotkaniu z mistrzem Hiszpanii. Po raz pierwszy w tym sezonie drużyna spędzi noc przed meczem w hotelu. W dniu meczu cały zespół po śniadaniu uda się na lekki "rozruch", a po obiedzie bełchatowianie pojadą prosto do hali.

Jedynym problemem jest choroba Piotra Gruszki, który musiał zostać w domu. Występ przyjmującego polskiej drużyny stoi pod dużym znakiem zapytania. Siatkarz ma zapalenie krtani i nie ćwiczył z kolegami. Trudno jednak sobie wyobrazić, by zabrakło go w tak ważnym pojedynku. Pozostali zawodnicy ćwiczyli bez problemów.

Nastroje w zespole są bojowe. Przed decydującym starciem z Majorką nikogo nie trzeba zbytnio mobilizować. Każdy wie, o co toczy się gra. Zwycięzca rywalizacji trafi w kolejnej rundzie na VB Tours lub DHL Ostrawa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj