Dziennik Gazeta Prawana logo

Mariusz Wlazły nieprędko zagra w kadrze

12 października 2007, 15:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To już postanowione. Mariusz Wlazły nie zagra w tym roku w siatkarskiej reprezentacji Polski. Taką decyzję podjął trener Raul Lozano po tym, jak zawodnik poprosił o wolne, żeby móc zregenerować siły. Ale trener, zamiast dać mu urlop, wyrzucił go z kadry.

Poszło o to, że siatkarz nie chce grać w lidze światowej. Jest przemęczony i czuje, że na niewiele przyda się drużynie. Lozano nie podziela tego zdania. "Wszyscy zawodnicy są zmęczeni. Tego nie można zanegować. Nikt jednak nie prosił o dwumiesięczne wakacje od reprezentacji. Ponadto żaden z nich nie groził rezygnacją z gry w kadrze. W 2007 roku Mariusza Wlazłego nie będzie w reprezentacji" - powiedział trener.

Szkoleniowca poparli wszyscy członkowie zarządu Polskiego Związku Piłki Siatkowej. "Do zawodnika, do jego sposobu działania mamy pretensje, że rozpoczął dyskusję poprzez media. O swojej decyzji poinformował dziennikarzy, a nie powiedział o tym trenerowi. Powinien z nami porozmawiać na ten temat i poszukać rozwiązania" - powiedział prezes PZPS Mirosław Przedpełski.

Trener - jak sam przyznaje - nie wie, co Wlazły musiałby zrobić, żeby wrócić do kadry. Sam zawodnik nie odbiera od nikogo telefonów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj