To przełomowe odkrycie. Dyskusje, czy był aut, czy nie raz na zawsze mają zniknąć z siatkarskich boisk. Włoscy naukowcy opracowali system, który błyskawicznie będzie dawał na to odpowiedź. Pierwsze testy wypadły znakomicie. Sędziowie i zawodnicy są wniebowzięci.
Od tej pory zawodnicy nie będą mogli zrzucić winy na złe sędziowanie. Wszystko będzie widoczne jak na dłoni. Zamiast umieszczać czujniki w piłce, naukowcy postanowili odwrócić ten pomysł do góry nogami. To boisko ma reagować na śmigające piłki.
Jak ma to działać? Na istniejące linie przylepiana będzie cieniutka, biała taśma, wrażliwa na dotyk. Taśmę wystarczy podłączyć do zwykłego laptopa, który zareaguje na sygnały z boiska. Dziecinnie proste, a skuteczność jest stuprocentowa. Teraz będzie wiadomo, kto tak naprawdę był lepszy na boisku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl