Agata Mróz, jedna z najlepszych polskich siatkarek, musi przerwać karierę. "Moje zdrowie jest zrujnowane. Jeśli potwierdzą diagnozę polskich lekarzy, jedyną szansą na powrót do zdrowia będzie przeszczep szpiku kostnego" - opowiada z żalem.
Dla dwukrotnej mistrzyni Europy to dramatyczne chwile. "Nie mogę dalej ryzykować, bo mam dla kogo żyć. Podejmując decyzję o przerwaniu kariery, mówiąc o
niej, mam łzy w oczach, ale jestem w sytuacji bez wyjścia. Liczę tylko na to, że kiedyś wrócę" - dodaje Agata Mróz.
Siatkarka jest zrozpaczona. "Na każdym kroku muszę się pilnować, odpoczywać, utrzymywać dietę. Nie mogę nawet wyjść z dziewczynami na imprezę, bo wszystko to odbija się zaraz na wynikach. Jestem przerażona, ale nie załamuję się. Nie mogę polec chociaż w psychicznej walce z chorobą" - mówi reprezentantka Polski.
Siatkarka jest zrozpaczona. "Na każdym kroku muszę się pilnować, odpoczywać, utrzymywać dietę. Nie mogę nawet wyjść z dziewczynami na imprezę, bo wszystko to odbija się zaraz na wynikach. Jestem przerażona, ale nie załamuję się. Nie mogę polec chociaż w psychicznej walce z chorobą" - mówi reprezentantka Polski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|