Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosjanie polują na polskich siatkarzy

12 października 2007, 16:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ustawiają się po nich kolejki chętnych. Polscy siatkarze po wspaniałym występie na mistrzostwach świata w Japonii są rozchwytywani. Największą ochotę na zatrudnienie srebrnych medalistów mają Rosjanie. "W przyszłym sezonie będzie u nas grało ich pięciu" - twierdzi Boris Kolczins, były trener reprezentacji Rosji.
Rosjanie chcą mieć najsilniejszą ligę na świecie. Dlatego kluby zza naszej wschodniej granicy starają się skusić: Mariusza Wlazłego, Łukasza Kadziewicza, Pawła Zagumnego, Wojciecha Grzyba i Michała Bąkiewicza.

Rosja to eldorado dla siatkarzy. W polskiej lidze najlepsi zawodnicy mogą liczyć na zarobki od 200 do 250 tys. euro, we Włoszech od 250 do 300 tys. euro rocznie. Natomiast na Wschodzie czołowi gracze zgarniają ponad pół miliona euro.

Jak na razie żaden z naszych graczy nie myśli o ewentualnej przeprowadzce. Wszyscy zgodnie podkreślają, że w tej chwili skupiają się wyłącznie na grze w swoich klubach i nie zawracają sobie głowy transferowymi spekulacjami.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj