Dziennik Gazeta Prawana logo

Wspaniały mecz naszych siatkarek. Są o krok od finału

15 marca 2011, 20:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15.03. W pierwszym meczu półfinałowym Pucharu CEV siatkarek Tauron MKS Dąbrowa Górnicza wygrał u siebie z rosyjskim Dynamem Krasnodar 3:0 (25:14, 25:20, 25:23). Rewanż zostanie rozegrany w niedzielę w Krasnodarze.

Dąbrowianki wcześniej wygrały wszystkie osiem meczów tej edycji Pucharu CEV ale i tak chyba zaskoczyły swoich kibiców, zwłaszcza na początku spotkania. Prowadziły bowiem z trzecim zespołem poprzedniego sezonu ligi rosyjskiej 6:1, 11:3, 16:8. 20:10. Rosjanki miały problemy z przyjęciem zagrywki, pudłowały w ataku, słabo broniły i przegrały do 14.

W drugiej partii kibice obejrzeli sporo nagrodzonych oklaskami wymian piłki, ale przewaga drużyny gospodarzy była zagrożona krótko - kiedy kilkoma trudnymi zagrywkami popisała się Jewgienia Starcewa.

Trzeci set był najbardziej zacięty i wyrównany. Przy remisie 10:10 Polki zdobyły trzy punkty z rzędu, trener Dynama poprosił o przerwę, a z głośników popłynął rosyjski przebój "Nas nie dogoniat".

Przedwcześnie, bo zespół z Krasnodaru nie rezygnował i szybko wynik brzmiał 13:14. Dąbrowianki były jednak skuteczniejsze, popełniły mniej błędów w końcówce i na rewanż polecą z zaliczką wygranego spotkania. Muszą przy tym pamiętać, że Rosjanki w poprzedniej rundzie też przegrały pierwszy wyjazdowy mecz z włoską Nordą Foppadretti Bergamo 0:3, we własnej wygrały do zera, a potem były lepsze w "złotym secie".

Po meczu powiedzieli:
Trener Tauronu Waldemar Kawka: "Widzieliśmy zespół rosyjski w nagraniach, na wczorajszym treningu. Byliśmy pod wrażeniem składu przeciwnika. Za dużych szans nikt nam nie dawał. Ale nazwiska nie grają. Pokazaliśmy, że można sposobem wygrać. Na wymianę ciosów trudno było iść. Rosjanki zniszczyłyby nas blokiem. Bardzo dobrze graliśmy dziś zagrywką. Dynamo zostało podrażnione i lekko nam w rewanżu nie będzie. Jedziemy, żeby... popsuć szyki wszystkim w Polsce. Jeśli awansujemy do finału, nie wiadomo, kiedy liga się skończy".
Kapitan Tauronu Joanna Staniucha - Szczurek: "Nie spodziewałyśmy się takiego łatwego zwycięstwa. Tyle się już namęczyłyśmy, że rewanżu powinnyśmy postawić kropkę nad <i> i awansować do finału".

Tauron MKS Dąbrowa Górnicza - Dynamo Krasnodar 3:0 (25:14, 25:20, 25:23).
Tauron: Lucie Muhlsteinova, Agata Karczmarzewska-Pura, Aleksandra Liniarska, Matea Ikić, Elżbieta Skowrońska, Ivana Plchotova, Krystyna Strasz (libero) oraz Marta Haładyn, Izabela Żebrowska.
Dynamo: Jewgienia Starcewa, Anastasja Kodirowa, Jelena Murtazajewa, Olga Bukriejewa, Ana Paula Ferreira, Natalia Rogaczewa, Jelena Jeżowa (libero) oraz Tatiana Szczukina.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj