Dziennik Gazeta Prawana logo

Polscy siatkarze znów pokonali Portoryko

25 czerwca 2011, 20:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polscy siatkarze pokonali w Płocku Portoryko 3:0 (25:19, 25:22, 25:20) w swoim dziesiątym meczu tegorocznej Ligi Światowej. To szóste zwycięstwo podopiecznych Andrei Anastasiego. Najlepszym zawodnikiem spotkania był Bartosz Kurek, który zdobył 30 pkt.

Trener Andrea Anastasi postanowił na drugi mecz w Orlen Arenie z Portoryko wystawić tę samą wyjściową szóstkę, która rozpoczynała spotkanie dzień wcześniej. I słusznie, bo Polacy zagrali pewnie od samego początku i byli lepsi w każdym elemencie gry.

Kluczem do sukcesu była silna zagrywka. To głównie dzięki temu udało im się odrzucić Portoryko od siatki i objąć kilkupunktowe prowadzenie 14:10, 18:13. Przeciwnicy mieli największe problemy z serwisem Bartosza Kurka, który nie raz popisał się asem. I to właśnie on zdobył dla biało-czerwonych trzy ostatnie punkty w pierwszym secie (25:19).

W drugiej partii wyraźnie się zacięło w grze mistrzów Europy. Polacy nie potrafili skończyć ataku, mieli problemy w obronie i przegrywali 5:9 i 6:13. Anastasi postanowił zrobić zmiany - za Zbigniewa Bartmana wszedł Jakub Jarosz, a Michał Ruciak zastąpił Michała Kubiaka. Rozpoczęło się odrabianie strat, ale utrudniał to skutecznymi zagraniami kapitan Portoryko Hector Soto. Do drugiej przerwy technicznej Polacy schodzili z pięciopunktową stratą.

Przy silnym dopingu zebranych na trybunach kibiców, biało-czerwoni stopniowo gonili rywali; duży w tym udział mieli zmiennicy (19:21). W końcówce na parkiecie pojawił się jeszcze Michał Bąkiewicz, który udział w meczu rozpoczął od asa serwisowego na 21:21. W końcówce znowu nie mylił się Kurek i to on przyczynił się w dużej mierze do wygranej 25:22.

W trzecim secie Polacy nie dali rywalom szans. Od początku zdominowali grę i prowadzenia nie oddali do końca. Ostatni punkt w meczu uzyskał Michał Ruciak (25:20).

Debiutujące w LŚ Portoryko nie potrafiło zdobyć jeszcze ani jednego punktu. Zespół doznał dziesięć porażek.

Polaków czekają w fazie interkontynentalnej dwa spotkania w Katowicach (29 i 30 czerwca) z mistrzami świata Brazylijczykami.

Bez względu na wyniki biało-czerwoni jako organizatorzy mają zapewniony udział w turnieju finałowym (6-10 lipca w Ergo Arenie na granicy Sopotu i Gdańska), w którym wystąpi osiem najlepszych zespołów.

Polska - Portoryko 3:0 (25:19, 25:22, 25:20)

Polska: Piotr Nowakowski (10), Bartosz Kurek (14), Zbigniew Bartman (3), Michał Kubiak (4), Łukasz Żygadło (2), Marcin Możdżonek (2) i Krzysztof Ignaczak (libero) oraz Michał Bąkiewicz (1), Jakub Jarosz (7), Michał Ruciak (6), Paweł Woicki.

Portoryko: Jose Rivera (8), Roberto Muniz (7), Angel Perez (1), Enrique Escalante (3), Hector Soto (17), Sequiel Sanchez (4) i Gregorry Berrios (libero) oraz Jean Carlos Ortiz, Daniel Erazo (2), Fernando Morales (1).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj