Broniąca tytułu Muszynianka bez większych kłopotów awansowała do finału rozgrywek, wygrywając w trzech meczach z Aluprofem Bielsko-Biała. Znacznie trudniejszą drogę miały sopocianki, które w spotkaniach z Tauronem Dąbrowa Górnicza wychodziły z niesamowitych opresji. Podopieczne Alessandro Chiappiniego dwa pojedynki wygrały po tie-breakach przysłowiowym rzutem na taśmę. Ostatecznie Atom wygrał półfinałową rywalizację 3-2 i w finale dojdzie do powtórki sprzed roku.
- powiedział w rozmowie z PAP dyrektor PlusLigi Kobiet Jacek Kasprzyk.
Jak dodał, atutem zespołu z Muszyny jest na pewno stabilny skład - większość zawodniczek przed rokiem sięgała po mistrzowski tytuł. Z kolei Atom Trefl ma większe indywidualności.
- podkreślił Kasprzyk.
Nie tylko finał, ale również spotkanie o brązowy medal będzie powtórką sprzed roku. W małym finale Tauron zmierzy się z Aluprofem - w ubiegłym sezonie na najniższym stopniu podium stanęły bielszczanki.
W PlusLidze Kobiet do rozstrzygnięcia pozostała jeszcze kwestia piątej lokaty, premiowanej udziałem w europejskich pucharach. PTPS Piła zagra z Impelem Gwardią Wrocław, a pierwsze spotkanie odbędzie się w sobotę w stolicy Dolnego Śląska (rywalizacja toczy się do dwóch zwycięstw).
Program spotkań:
finał (do trzech zwycięstw)
Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna - Atom Trefl Sopot (poniedziałek, godz. 18.00, wtorek, godz. 18.00)
mecz o 3. miejsce (do trzech zwycięstw)
Tauron MKS Dąbrowa Górnicza - Aluprof Bielsko-Biała (niedziela, godz. 17.00, poniedziałek, godz. 18.00)
mecz o 5. miejsce (do dwóch zwycięstw)
Impel Gwardia Wrocław - PTPS Piła (sobota, godz. 17.00)