Po słabym występie polskich siatkarzy w rozgrywkach Ligi Światowej znów rozgorzała dyskusja nad tematem powrotu do reprezentacji Mariusza Wlazłego. Trener naszej kadry twierdzi, że to zawodnik nie chce grać w kadrze.
Siatkarz Skry Bełchatów jest uważany za najlepszego polskiego atakującego. Tegoroczne rozgrywki Ligi Światowej pokazały, że na tej pozycji ani Zbigniew Bartman, ani Jakub Jarosz nie radzą sobie tak dobrze jak Wlazły, który nie gra w kadrze od kiedy przejął ją Andrea Anastasi.
- podkreśla w rozmowie z onet.pl Anastasi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Onet
Powiązane