Dziennik Gazeta Prawana logo

Cztery mecze, cztery zwycięstwa! Polscy siatkarze wygrali z Francją i nadal są niepokonani w Lidze Narodów!

1 czerwca 2018, 17:30
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Michał Kubiak (C) oraz Francuzi Kevin Tillie (L) i Kevin Le Roux (P)
Michał Kubiak (C) oraz Francuzi Kevin Tillie (L) i Kevin Le Roux (P)/PAP
Siatkarze reprezentacji Polski pokonali Francję 3:0 (25:19, 25:20, 25:22) pierwszego dnia rozgrywanego w Łodzi turnieju Ligi Narodów. To czwarte zwycięstwo biało-czerwonych, którzy pozostają niepokonani w tych rozgrywkach.

Na inaugurację łódzkiego turnieju zmierzyły się dwie czołowe drużyny LN, które do tej pory nie poniosły porażki. W piątek dobrą serię przedłużyli Polacy, którzy wspierani w Atlas Arenie dopingiem ok. 10 tysięcy kibiców odnieśli czwarte zwycięstwo. W poprzedni weekend – w Katowicach i Krakowie - wygrali z Koreą Płd. i Rosją (po 3:0) oraz Kanadą (3:1).

Polska drużyna, w której w wyjściowym składzie po raz pierwszy w LN znaleźli się Bartosz Kurek i Mateusz Bieniek, od początku przejęła inicjatywę. Często punktował Michał Kubiak, dobrze spisywał się też Kurek i blok biało-czerwonych. Ale dopiero po pierwszej przerwie technicznej (8:6) podopiecznym trenera Vitala Heynena udało się uzyskać wyraźną przewagę. Od stanu 13:12 przy zagrywce Bieńka zdobyli sześć punktów z rzędu (19:12).

Od tej pory biało-czerwoni pewnie zmierzali do wygranej w pierwszym secie, prezentując przy tym widowiskową siatkówkę. Drugą piłkę setową wykorzystał Kubiak. Kapitan Polaków i jego koledzy z zespołu w tej części spotkania świetnie spisywali się w ataku, notując w tym elemencie gry aż 72-procentową skuteczność.

W drugiej partii Francuzi pokazali jednak, że nie będą łatwym przeciwnikiem. Seta zaczęli od prowadzenia 6:2 oraz 8:4, a później zwiększyli przewagę do sześciu punktów (10:4 i 14:8). Podopiecznym Heynena wyraźnie nie układała się gra, do tego nie mogli zatrzymać liderów „Trójkolorowych” Stephena Boyera i Kevina Tillie. Gospodarzom nie zabrakło jednak cierpliwości i mozolnie odrabiali starty, co udało się z nawiązką.

Kluczowa znów okazała się zagrywka Bieńka. Najpierw środkowy Zaksy Kędzierzyn-Koźle punktowym serwisem zmniejszył straty do jednego punktu (16:17), a za chwilę po bloku na Boyerze był remis. To nie był jednak koniec popisowej gry biało-czerwonych, bo w sumie w tym ustawieniu zdobyli aż dziewięć punktów z rzędu, co dało im prowadzenie 22:18. To musiało podciąć skrzydła rywalom, którzy ostatnią piłkę w tym secie zepsuli serwisem.

W trzecim secie Polacy kontynuowali dobrą, a momentami bardzo dobra grę. Goście kroku dotrzymywali im tylko do stanu 9:9. Później biało-czerwoni znów przyspieszyli i m.in. dzięki atakom Kubiaka, Kurka i Jakuba Kochanowskiego prowadzili 15:11. Francuzi co prawda zmniejszyli jeszcze straty (17:16 i 22:21), ale odpowiedź polskiej drużyny znów okazała się najlepsza z możliwych. Do piłki meczowej doprowadził Artur Szalpuk (24:22), a zasłużone zwycięstwo podopieczni Heynena przypieczętowali blokiem na Tillie.

W drugim piątkowym spotkaniu wicemistrzowie Europy Niemcy zagrają w Atlas Arenie z Chinami. Kolejnym rywalem Polaków będą sobotę Chińczycy (godz. 16).

Polska - Francja 3:0 (25:19, 25:20, 25:22)
Polska: Grzegorz Łomacz, Bartosz Kurek, Michał Kubiak, Artur Szalpuk, Mateusz Bieniek, Jakub Kochanowski – Paweł Zatorski (libero) oraz Fabian Drzyzga, Dawid Konarski, Aleksander Śliwka
Francja: Antoine Brizard, Kevin Tillie, Julien Lyneel, Kevin Le Roux, Stephen Boyer, Nicolas Le Goff – Jeremie Mouiel (libero) – oraz Jean Patry, Raphael Corre, Thibault Rossard 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj