Dziennik Gazeta Prawana logo

Brawo dziewczyny! Polskie siatkarki w finale turnieju Volley Masters po wygranej z Tajlandią

17 maja 2019, 21:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Joanna Wołosz i Agnieszka Kąkolewska
Joanna Wołosz i Agnieszka Kąkolewska/Newspix
Polskie siatkarki pokonały Tajlandię 3:0 (25:18, 25:9, 25:23) w półfinale turnieju Volley Masters rozgrywanym w szwajcarskim Montreux. Rywalem podopiecznych Jacka Nawrockiego w sobotnim finale będzie Japonia lub Włochy.

Biało-czerwone zagrały koncertowe spotkanie i pewnie pokonały Azjatki. To zwycięstwo jest też ważne w kontekście rywalizacji o awans na igrzyska olimpijskie. Reprezentacja Tajlandii będzie bowiem jednym z trzech rywali w turnieju kwalifikacyjnym, który w dniach 2-4 sierpnia rozegrany zostanie w Polsce.

Półfinałowe starcie okazało się jednym z najłatwiejszych pojedynków w Montreux. Polki dominowały na boisku niemal przez całe spotkanie, wyraźnie górowały nad rywalkami warunkami fizycznymi. Do reprezentacji w trakcie turnieju dołączyła mierząca ponad dwa metry Magdalena Stysiak, która jeszcze w tym tygodniu zdawała egzaminy maturalne. Skrzydłowa Budowlanych Łódź grała wprawdzie krótko, ale zanotowała kilka udanych akcji.

W pierwszym secie trwała dość wyrównana walka do stanu 17:15. Wówczas Tajki coraz częściej się myliły się na zagrywce i w ataku, co skrzętnie wykorzystywał polski zespół. W drugiej partii Polki koncertowo grały na zagrywce, co też pomogło blokującym skutecznie zatrzymywać ataki Azjatek. Polki bardzo szybko uzyskały kilkupunktową przewagę, którą systematycznie powiększały. Miały jeszcze przy okazji trochę szczęścia, bowiem przy zepsutej zagrywce okazało się, że rywalki popełniły błąd w ustawieniu.

Ostatni trzeci set przyniósł nieco więcej emocji, choć po pierwszych akcjach zanosiło się kolejne jednostronne widowisko. Podopieczne Nawrockiego trochę też poczuły się zbyt pewnie, także im przytrafił się błąd w ustawieniu. W końcówce Polki zagrały już nieco bardziej skoncentrowane, a ostatnią akcję zakończyła jak zwykle najskuteczniejsza w polskiej drużynie Malwina Smarzek (21 pkt). Rywalki wprawdzie podbiły jej atak, ale piła zahaczyła o niski sufit w hali Montreux.

W drugim półfinale Japonia zmierzy się z Włochami (początek, godz. 21.15). Mecz o pierwsze miejsce zaplanowano na sobotę na godz. 17.15.

Polska - Tajlandia 3:0 (25:18, 25:9, 25:23)
Polska: Marlena Pleśnierowicz, Agnieszka Kąkolewska, Klaudia Alagierska, Martyna Grajber, Natalia Mędrzyk, Maria Stenzel (libero) – Magdalena Stysiak, Olivia Różański
Tajlandia: Nootsara Tomkom, Chitaporn Kamlangmak, Pleumjit Thinkaow, Chatchu-On Moksri, Ajcharaporn Kongyot, Malika Kanthong, Piyanut Pannoy (libero) - Onuma Sittirak, Tichakorn Boonlert, Gullapa Piampongsan, Jutarat Montripila

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj