Po krótkim odpoczynku po turnieju World Tour w Warszawie, którym był ostatnim sprawdzianem formy dla duetów biorących udział w mundialu, Fijałek i Bryl oraz Kantor wraz z Łosiakiem wyruszyli na zgrupowanie na południe Europy.
- zaznaczył w rozmowie z PAP trener męskiej kadry Grzegorz Klimek.
Łosiak pauzował od kilku tygodni z powodu kontuzji stopy. W drugiej połowie maja, podczas półfinału turnieju WT w Itapemie, zderzył się pechowo z Kantorem.
Pod jego nieobecność Kantor w minionym tygodniu zaprezentował się Warszawie razem z Mariuszem Prudlem. Choć wcześniej odbyli tylko dwa wspólne treningi, to dotarli do 1/8 finału.
- zaznaczył Klimek.
Pęknięta kość w stopie Łosiaka już się zrosła, ale wciąż odczuwa on skutki kontuzji.
- powiedział PAP 27-letni zawodnik.
W stolicy najsłabszy występ w tym roku zaliczyli Fijałek i Bryl, którzy także odpadli w 1/8 finału. Szkoleniowiec bronił jednak wiceliderów światowego rankingu, tłumacząc, że priorytetem były przygotowania do mundialu.
- przyznał Klimek.
Fijałek przyznał, że kluczowe jest teraz wyciągnięcie wniosków oraz złapanie świeżości przed czempionatem globu.
- zaznaczył.
32-letni siatkarz nie ukrywa, że jedzie do Hamburga z ambicją wywalczenia medalu. - zapewnił z uśmiechem.
Nieco bardziej ostrożny był jego boiskowy partner, który ma wciąż w pamięci słabszy występ z ubiegłego tygodnia.
- stwierdził Bryl.
Klimek zastrzegł, że co prawda świetnie spisują się obecnie Norwegowie Anders Berntsen Mol i Christian Sandlie Soerum, ale jego zdaniem wiele innych par także będzie się liczyć w walce o złoto podczas mundialu.
- ocenił.
W najbliższym czasie w Spale trenować będą Kołosińska i Kociołek. Ostatnio w Warszawie zawodniczki te odpadły w barażu o 1/8 finału.
- zaznaczył trener kobiecej kadry Serb Srdjan Veckov.
Dla tego duetu będzie to pierwszy wspólny start w MŚ. W poprzedniej edycji Kantor i Łosiak dotarli do ćwierćfinału, a Fijałek i Bryl odpadli w 1/16 finału.