Dziennik Gazeta Prawana logo

Paulina Maj-Erwardt przed siatkarskim Euro: Mamy taką grupę, że powinniśmy wyjść minimum z drugiego miejsca

20 sierpnia 2019, 14:46
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Paulina Maj-Erwardt
Paulina Maj-Erwardt/PAP Archiwalny
Może w Łodzi historia zatoczy koło - liczy przed rozpoczęciem mistrzostw Europy siatkarek Paulina Maj-Erwardt. 32-letnia libero jedyną zawodniczką w kadrze trenera Jacka Nawrockiego, która 10 lat temu sięgnęła w Polsce po brązowy medal imprezy tej rangi.

Biało-czerwone piątkowym meczem ze Słowenią zainaugurują rywalizację w europejskim czempionacie. Polki spotkania grupowe będą rozgrywały w łódzkiej Atlas Arenie, tej samej hali, w której w 2009 r. zdobyły ostatni medal ME, zajmując trzecie miejsce.

"" – wspominała Maj-Erdwardt.

Siatkarka przyznała, że "".

"" – powiedziała libero Chemika Police.

Zdaniem doświadczonej reprezentantki nie da się porównać obecnego zespołu do kadry Matlaka. Jak mówiła, obecna młodzież jest inna.

"" – tłumaczyła.

Oceniła, że zbudowaną przez trenera Nawrockiego kadrę stać na dobre występy w mistrzostwach Europy, ale – jak zaznaczyła – wiele zależeć będzie od sfery mentalnej. Wskazała, że Polki potrafią postawić się czołowym drużynom, ale grę na równym, wysokim poziomie muszą utrzymywać przez całe mecze, a nie jedynie fragmenty.

"" – zaznaczyła urodzona w Złotowie siatkarka.

Maj-Erdward dodała, że atutem współgospodyń mistrzostw będzie dobra znajomość łódzkiej hali. Jak mówiła była zawodniczka Grot Budowlanych Łódź, Atlas Arena sprawia wiele problemów zespołom, które jej nie znają.

"Jeśli się na niej trenuje to jest super, ale kiedy przyjeżdżałam tu z innymi klubami, to miałam zawsze problem. Trzeba nauczyć się pewnych odniesień i musimy to wykorzystać" – wspomniała dwukrotna mistrzyni kraju z Atomem Trefl Spot i Chemikiem.

Libero liczy, że podobnie, jak 10 lat temu łódzki obiekt w czasie meczów Polek ponownie wypełni się kibicami, którzy dodadzą reprezentacji pozytywnej energii. "Dlatego cieszę się, że ta impreza jest w Polsce, bo pamiętam, że w 2009 roku kibice bardzo nam pomogli" - nadmieniła.

Polskie siatkarki turniej zainaugurują w piątek pojedynkiem ze Słowenią (godz. 20.30). W kolejnych spotkaniach fazy grupowej zmierzą się z Portugalią (sobota, godz. 20.30), Ukrainą (26.08, godz. 20.30), Belgią (28.08, godz. 17.30) i Włochami (29.08, godz. 20.30). Do 1/8 finału awansują po cztery najlepsze drużyny z każdej z czterech grup.

Oprócz Polski, gospodarzami ME będą Węgry (Budapeszt), Słowacja (Bratysława) i Turcja (Ankara), gdzie odbędzie się faza finałowa. Zawody potrwają do 8 września. Po raz pierwszy w historii do walki o medale staną 24 reprezentacje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj