To nie jest komfortowa sytuacja, ale w momencie zatrudniania szkoleniowca byłem świadomy, że będzie wyłączony w związku z kontraktem reprezentacyjnym – dodał.

Reklama

Na turniej do Berlina pojechali reprezentanci Niemiec Lukas Kampa i Christian Fromm, Francuz Julien Lyneel i selekcjoner mistrzów Europy Serbów Slobodan Kovac. W Vancouver śląski klub reprezentować będą Kanadyjczyk Graham Vigrass i portorykańczyk Arturo Iglesias. Kierunek chiński obrał z kolei klubowy statystyk Bogdan Szczebak, od lat współpracujący z kadrą Australii, która o awans do igrzysk gra w Jiangmen.

Zajęcia w Jastrzębiu prowadzi asystent Kovaca Australijczyk Luke Reynolds, który też jest członkiem sztabu szkoleniowego kadry swojego kraju, jednak tym razem został w Polsce.

Przerwa w PlusLidze jest dla nas dużą niewiadomą. Zakończyliśmy rok pasmem zwycięstw (10 meczów - ekstraklasa i LM). Teraz część zawodników się rozjechała, szkoleniowiec też. Nie wiemy, w jakiej formie gracze wrócą. Ale nie ma co gdybać, tylko trzeba się z tym zmierzyć – podkreślił Gorol.

Kovac został trenerem Jastrzębskiego Węgla na początku grudnia, zastępując zwolnionego Włocha Roberto Santillego. Pod kierunkiem Serba drużyna wygrała u siebie oba grupowe mecze w Lidze Mistrzów z tureckim Halkbankiem Ankara i belgijskim VC Greenyard Maaseik po 3:0.

18 stycznia jastrzębianie na wyjeździe zmierzą się z teoretycznie najmocniejszym rywalem, rosyjskim Zenitem Kazań.