ZAKSA w środowy wieczór pokonała Vervę Warszawa Orlen Paliwa 3:1 w zaległym spotkaniu ligowym i pozostaje jedyną niepokonaną drużyną w stawce, mając na koncie 15 zwycięstw. Smaku porażki nie zaznała w tym sezonie jeszcze na żadnym froncie - wygrała wszystkie trzy spotkania w pierwszym turnieju fazy grupowej w Lidze Mistrzów, a we wrześniu sięgnęła po Superpuchar mistrzów Polski.
Dobra passa jednak zeszła na dalszy plan u Grbica, który myślami jest już przy styczniu. Jego drużynę czeka wtedy prawdziwy maraton. Poza spotkaniami ligowymi w tym czasie ma też występ w drugim turnieju grupowym Ligi Mistrzów.
- zaznaczył Serb.
Kędzierzynianie mają teraz aż 10 dni przerwy do kolejnego meczu w ekstraklasie. Chcieliby przesunąć na 6 stycznia jedno z tych, które mają zaplanowane w dalszej części tego miesiąca. Szkoleniowiec przyznał, że jego klub zaproponował ten termin Cerrad Enei Czarnym Radom, ale rywal się nie zgodził.
- argumentował mistrz olimpijski z Sydney i brązowy medalista igrzysk w Atlancie.
Jego zdaniem w innych czołowych ligach w Europie sytuacja pod względem terminarza jest lepsza.
- zaznaczył.