Zawodnicy Trefla prezentują ostatnio dobrą formę – wygrali bowiem dziewięć z 10 kolejnych ligowych spotkań. Najpierw zanotowali osiem triumfów z rzędu (w tym pięć bez straty seta), później ulegli w Kędzierzynie-Koźlu prowadzącej z kompletem zwycięstw Grupie Azoty ZAKSA 0:3, a w sobotę pokonali w Bełchatowie 3:1 PGE Skrę.
– stwierdził Winiarski.
W styczniu gdańszczanie rywalizować będą tylko na wyjeździe. W obcych halach rozegrają pięć spotkań z rzędu, a następne trzy, podczas trwającego dziewięć dni wyjazdu, czekają ich na południu Polski.
– dodał.
W niedzielę, w zaległej potyczce z inauguracyjnej kolejki, które miało się odbyć we wrześniu, Trefl zmierzy się w Rzeszowie z Asseco Resovią (we własnej hali gdańszczanie zwyciężyli 3:0), w środę zagra z GKS Katowice (3:0), a w następną sobotę jego rywalem będzie beniaminek Stal Nysa.
– podkreślił.
Niespełna 38-letni szkoleniowiec zabrał 14 zawodników, w tym komplet czterech przyjmujących. Do treningów wrócił już zmiennik Mateusz Janikowski, który miał drobne problemy z plecami, w składzie znalazł się także pozyskany z pierwszoligowej Gwardii Wrocław, w miejsce kontuzjowanego Mateusza Miki, Bartosz Pietruczuk.