To, że Nawrocki zostanie szkoleniowcem Chemika było tajemnica poliszynela. Po rozstaniu się polickiego klubu z Ferhatem Akbasem pogłoski, że Turka zastąpi selekcjoner żeńskiej reprezentacji cały czas przewijały się przez media społecznościowe. Jeszcze większe potwierdzenie kibice uzyskali, gdy w trakcie mistrzostw Europy klub poinformował, że poda nazwisko nowego trenera po zakończeniu czempionatu.
Oficjalny komunikat o zatrudnieniu Nawrockiego Chemik opublikował w czwartek w południe. Kilkadziesiąt godzin po tym, jak selekcjoner rozstał się z reprezentacją Polski. Pod informacją o nowym trenerze przeczytać można niemal same krytyczne komentarze.
powiedział Nawrocki.
Do rozgrywek ligowych, które startują za niespełna tydzień, obrończynie mistrzowskiego tytułu przygotowywał Marek Mierzwiński, który od wielu lat pracuje w Chemiku, a ostatnio pełnił rolę asystenta Akbasa. Jednak obserwując ruchy kadrowe w polickim klubie trudno nie oprzeć się wrażeniu, że były one konsultowane z niedawnym selekcjonerem kadry. Na ostatni tydzień przed ligą treningi przejmuje Nawrocki. Pracę w klubie rozpocznie od sparingu z tureckim Eczacibasi Stambuł prowadzonym przez Akbasa.
Nawrocki pochodzi z Tomaszowa Mazowieckiego, ma 56 lat. Przed objęciem żeńskiej kadry w 2015 r. pracował m.in. w Skrze Bełchatów i Lechii Tomaszów Mazowiecki. Dwukrotnie ze Skrą zdobywał mistrzostwo Polski, srebro i brąz Ligi Mistrzów oraz dwa srebra i brąz klubowych mistrzostw świata.
Z żeńską kadrą Polski zdobył srebrny medal igrzysk europejskich i czwarte miejsce w mistrzostwach Europy.
powiedział Paweł Frankowski, prezes mistrzyń Polski.