Dziennik Gazeta Prawana logo

Krótkie bezrobocie. Jacek Nawrocki wraca na ławkę trenerską

16 września 2021, 14:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jacek Nawrocki
<p>Jacek Nawrocki</p>/PAP
Jacek Nawrocki dzień po oficjalnym rozstaniu z kadrą siatkarek został zaprezentowany jako nowy szkoleniowiec broniącego tytułu w ekstraklasie Grupa Azoty Chemika Police. "Wyzwaniem jest podjęcie pracy w mistrzu Polski, ale i zdobycie kredytu zaufania kibiców" - przyznał.

To, że Nawrocki zostanie szkoleniowcem Chemika było tajemnica poliszynela. Po rozstaniu się polickiego klubu z Ferhatem Akbasem pogłoski, że Turka zastąpi selekcjoner żeńskiej reprezentacji cały czas przewijały się przez media społecznościowe. Jeszcze większe potwierdzenie kibice uzyskali, gdy w trakcie mistrzostw Europy klub poinformował, że poda nazwisko nowego trenera po zakończeniu czempionatu.

Oficjalny komunikat o zatrudnieniu Nawrockiego Chemik opublikował w czwartek w południe. Kilkadziesiąt godzin po tym, jak selekcjoner rozstał się z reprezentacją Polski. Pod informacją o nowym trenerze przeczytać można niemal same krytyczne komentarze.

 powiedział Nawrocki.

Do rozgrywek ligowych, które startują za niespełna tydzień, obrończynie mistrzowskiego tytułu przygotowywał Marek Mierzwiński, który od wielu lat pracuje w Chemiku, a ostatnio pełnił rolę asystenta Akbasa. Jednak obserwując ruchy kadrowe w polickim klubie trudno nie oprzeć się wrażeniu, że były one konsultowane z niedawnym selekcjonerem kadry. Na ostatni tydzień przed ligą treningi przejmuje Nawrocki. Pracę w klubie rozpocznie od sparingu z tureckim Eczacibasi Stambuł prowadzonym przez Akbasa.

Nawrocki pochodzi z Tomaszowa Mazowieckiego, ma 56 lat. Przed objęciem żeńskiej kadry w 2015 r. pracował m.in. w Skrze Bełchatów i Lechii Tomaszów Mazowiecki. Dwukrotnie ze Skrą zdobywał mistrzostwo Polski, srebro i brąz Ligi Mistrzów oraz dwa srebra i brąz klubowych mistrzostw świata.

Z żeńską kadrą Polski zdobył srebrny medal igrzysk europejskich i czwarte miejsce w mistrzostwach Europy.

 powiedział Paweł Frankowski, prezes mistrzyń Polski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj