Bełchatowianie przed własną publicznością wywiązali się z roli faworyta i nie mieli większych problemów z odniesieniem zwycięstwa. Popisem możliwości PGE Skry był pierwszy set, w którym gospodarze przez większą część partii prowadzili różnicą 10 punktów. W kolejnej bardzo dobrze funkcjonował zaś blok miejscowych, a w ostatniej kontrolowali sytuację na boisku.
Najwięcej punktów dla drużyny trenera Slobodana Kovaca zdobyli Damian Schulz - 16 i Robert Taht - 14.
Zwycięzca dwumeczu w kolejnej rundzie zagra z lepszym z pary: Chenois Genewa - Neftohimik Burgas.
W 1/32 finału PGE Skra wyeliminowała Mladost Brcko z Bośni i Hercegowiny.
PGE Skra do tej pory czterokrotnie grała w Pucharze CEV. Najdalej doszła do półfinału w sezonie 2013/14. W walce o finał bełchatowianie ulegli wówczas w dwumeczu Gubierniji Niżny Nowogród.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.