Dziennik Gazeta Prawana logo

Trudni rywale polskich drużyn w Lidze Mistrzów siatkarzy i siatkarek

18 lutego 2022, 13:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Siatkarz Jastrzębskiego Węgla Jan Hadrava
<p>Siatkarz Jastrzębskiego Węgla Jan Hadrava</p>/PAP
Siatkarze Grupy Azoty Kędzierzyn-Koźle zagrają z Dynamem Moskwa, a Jastrzębski Węgiel z włoskim Cucine Lube Civitanova w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. W kobiecych rozgrywkach Developres Rzeszów zmierzy się z tureckim VakifBankiem Stambuł.

Broniący trofeum kędzierzynianie trafili na niepokonane w tych rozgrywkach Dynamo Moskwa, z którym rywalizował w grupie Projekt Warszawa; podopieczni Andrei Anastasiego przegrali 2:3 w Rosji i 0:3 u siebie. Zaksa będzie gospodarzem pierwszego pojedynku.

Z kolei jastrzębianie, którzy z kompletem punktów zakończyli pierwszą część rozgrywek, o awans powalczą z Cucine Lube Civitanova, rywalem grupowym kędzierzynian. Oba spotkania zakończyły się w tie-breakach, Grupa Azoty przegrała we własnej hali 2:3 i w ostatnią środę wygrała we Włoszech 3:2.

Polskie zespoły w przypadku awansu spotkają się w półfinale.

W Lidze Mistrzyń po raz pierwszy w historii do rundy play off zakwalifikował się Developres, a ta sztuka nie udała się Chemikowi Police. Podopieczne Stephane Antigi nie były rozstawione w losowaniu i trafiły na rywala z najwyższej półki. VakifBank to jedna z najbardziej utytułowanych drużyn w Europie i czterokrotny triumfator rozgrywek.

Jeśli rzeszowianki sprawią sensację, a taką byłoby wyeliminowanie Turczynek, w półfinale zagrałyby ze zwycięzcą pary Lokomotiw Kaliningrad (z Malwiną Smarzek w składzie) - Fenerbahce Opet Stambuł.

W innym ćwierćfinale dojdzie do pojedynku polskich siatkarek - drużyna Magdaleny Stysiak (Vero Volley Monza) zmierzy się z ubiegłorocznym triumfatorem A. Carraro Imoco Conegliano, w którym występuje Joanna Wołosz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProsty quiz z geografii. Każdy powinien trafić przynajmniej 6/10. Mistrzowie nie popełnią błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj