Broniący trofeum kędzierzynianie trafili na niepokonane w tych rozgrywkach Dynamo Moskwa, z którym rywalizował w grupie Projekt Warszawa; podopieczni Andrei Anastasiego przegrali 2:3 w Rosji i 0:3 u siebie. Zaksa będzie gospodarzem pierwszego pojedynku.
Z kolei jastrzębianie, którzy z kompletem punktów zakończyli pierwszą część rozgrywek, o awans powalczą z Cucine Lube Civitanova, rywalem grupowym kędzierzynian. Oba spotkania zakończyły się w tie-breakach, Grupa Azoty przegrała we własnej hali 2:3 i w ostatnią środę wygrała we Włoszech 3:2.
Polskie zespoły w przypadku awansu spotkają się w półfinale.
W Lidze Mistrzyń po raz pierwszy w historii do rundy play off zakwalifikował się Developres, a ta sztuka nie udała się Chemikowi Police. Podopieczne Stephane Antigi nie były rozstawione w losowaniu i trafiły na rywala z najwyższej półki. VakifBank to jedna z najbardziej utytułowanych drużyn w Europie i czterokrotny triumfator rozgrywek.
Jeśli rzeszowianki sprawią sensację, a taką byłoby wyeliminowanie Turczynek, w półfinale zagrałyby ze zwycięzcą pary Lokomotiw Kaliningrad (z Malwiną Smarzek w składzie) - Fenerbahce Opet Stambuł.
W innym ćwierćfinale dojdzie do pojedynku polskich siatkarek - drużyna Magdaleny Stysiak (Vero Volley Monza) zmierzy się z ubiegłorocznym triumfatorem A. Carraro Imoco Conegliano, w którym występuje Joanna Wołosz.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.