Chińczycy występy w 16-zespołowej stawce rozpoczną turniejem w Brasilii (7-12 czerwca), później zagrają na Filipinach w Quezon City (21-26 czerwca) i na koniec fazy interkontynentalnej - w Gdańsku (5-10 lipca), gdzie m.in zmierzą się z biało-czerwonymi.
Turniej trafił do Polski po tym, jak prawo organizatora odebrano miastu Kemerowo, co - podobnie jak wykluczenie z rozgrywek reprezentacji Rosji - było efektem sankcji nałożonych za napaść militarną tego kraju na Ukrainę.
Do fazy finałowej Ligi Narodów awansuje osiem najlepszych zespołów ze zbiorczej tabeli po tym, jak każda drużyna rozegra po 12 spotkań. Decydująca rozgrywek będzie miała format pucharowy, co oznacza, że rywalizacja rozpocznie się od ćwierćfinałów, a następnie odbędą się półfinały i finał.
Tytułu broni Brazylia.
Siatkarze Chin zagrają również w tegorocznych mistrzostwach świata, których jednym z gospodarzy będzie Polska. W grupie E za rywali będę mieli Włochy, Kanadę i Turcję.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.