Na początku sierpnia na zgrupowaniu w Spale pojawiło się 17 siatkarzy. Szkoleniowiec kadry zapowiadał, że ostateczną decyzję dotyczącą tego, kto zagra w mistrzostwach świata, podejmie w ostatniej chwili. Zdecydował się jednak wcześniej zawęzić skład.
Z szansą debiutu na mundialu pożegnało się trzech zawodników: rozgrywający Jan Firlej, atakujący Karol Butryn oraz przyjmujący Bartosz Bednorz. Nieobecność tego ostatniego jest największym zaskoczeniem, bowiem mimo jego problemów zdrowotnych selekcjoner do końca na niego stawiał, biorąc go na turniej finałowy Ligi Narodów. O małej niespodziance można mówić także w przypadku Butryna, który często pojawiał się na boisku w meczach reprezentacji na zadaniowych zmianach na zagrywkę i dobrze wywiązywał się ze swojej roli. Szkoleniowiec postawił jednak na bardziej doświadczonego Łukasza Kaczmarka.
– uzasadnił swoją decyzję Grbic, cytowany na oficjalnej stronie internetowej PZPS.
W Spale obecny jest także przyjmujący Wilfredo Leon, który wraca do formy po kontuzji kolana, ale nie uczestniczy jeszcze w normalnych treningach z zespołem. Jego występ w MŚ wciąż stoi pod sporym znakiem zapytania.
– dodał trener.
W sobotę biało-czerwoni zagrają w Radomiu towarzysko z Ukrainą, która została dokooptowana do grona uczestników MŚ po wykluczeniu Rosji, a w dniach 18-20 sierpnia wystąpią w Krakowie w Memoriale Wagnera, w którym zmierzą się z drużynami Iranu, Argentyny i Serbii.
Skład reprezentacji Polski pozostający w COS OPO w Spale:
rozgrywający: Marcin Janusz, Grzegorz Łomacz
przyjmujący: Tomasz Fornal, Bartosz Kwolek, Wilfredo Leon, Kamil Semeniuk, Aleksander Śliwka
środkowi: Mateusz Bieniek, Karol Kłos, Jakub Kochanowski, Mateusz Poręba
atakujący: Łukasz Kaczmarek, Bartosz Kurek
libero: Jakub Popiwczak, Paweł Zatorskisl
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.