Dziennik Gazeta Prawana logo

Pierwsza porażka w tym sezonie mistrzów Polski w własnej hali

18 grudnia 2022, 07:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zawodnik Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle Łukasz Kaczmarek (L) oraz Taylor Averill (2P) i Josua Tuaniga (P) i Robbert Andringa (2L) z Indykpolu AZS Olsztyn podczas meczu Ekstraklasy siatkarzy
<p>Zawodnik Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle Łukasz Kaczmarek (L) oraz Taylor Averill (2P) i Josua Tuaniga (P) i Robbert Andringa (2L) z Indykpolu AZS Olsztyn podczas meczu Ekstraklasy siatkarzy</p>/PAP
W sobotnim meczu ekstraklasy siatkarzy Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle przegrała w Indykpolem AZS Olsztyn 2:3. Jest to pierwsza porażka w tym sezonie mistrzów Polski, której doznali w swojej hali. Wcześniej trzy razy przegrali na wyjeździe.

Trener kędzierzynian Tuomas Sammelvuo postanowił w tym spotkaniu dokonać zmian kadrowych. W wyjściowej szóstce był rozgrywający Przemysław Stępień (zamiast Marcina Janusza). W sobotę nie zagrał podstawowy libero, Erik Shoji. Zamiast niego byli na boisku w tej roli: Korneliusz Banach i Adrian Staszewski.

Jednak, jak przyznał gracz zespołu z Olsztyna Karol Butryn przez większą cześć spotkania wydawało się, że wygra ZAKSA.

- powiedział siatkarz, który został wybrany MVP meczu.

Jednak przyjmujący Zaksy Wojciech Żalinski uważa, że to właśnie Butryn poderwał swoją drużynę do walki: .

Bardzo żałuje, że nie udało się jego drużynie wygrać drugiego seta: "Jednak błędy w końcówce spowodowały, że wówczas nie wygraliśmy".

Następny mecz ligowy kędzierzynianie rozegrają we wtorek, w Lublinie. Rywalem będzie tamtejszy LUK. Z kolei drużyna z Olsztyna, dzień później zagra w Iławie z Jastrzębskim Węglem. Indykpol rozgrywał tam "domowe" mecze z powodu budowy nowej hali Urania.

autor: Rafał Czerkawski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRobert Deziel Junior piłkarzem Legii Warszawa. Do stolicy trafił z Bayernu Monachium »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj