Dziennik Gazeta Prawana logo

Jastrzębski Węgiel zrobił drugi krok w stronę mistrzostwa Polski

6 maja 2023, 17:20
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Siatkarze Jastrzębskiego Węgla Moustapha M'Baye (L) i Stephen Boyer (P) oraz Bartosz Bednorz (C) z Grupy Azoty Zaksy Kędzierzyn-Koźle
Siatkarze Jastrzębskiego Węgla Moustapha M'Baye (L) i Stephen Boyer (P) oraz Bartosz Bednorz (C) z Grupy Azoty Zaksy Kędzierzyn-Koźle/PAP
Siatkarze Jastrzębskiego Węgla pokonali, w hali rywala, Grupę Azoty Zaksę Kędzierzyn-Koźle 3:1 (24:26, 25:22, 25:15, 25:19) w drugim finałowym meczu mistrzostw Polski. Trzecie spotkanie odbędzie się w środę. Jastrzębianie wygrali także pierwszy mecz.

W finale play off walczą te same drużyny, co w 2021 i 2022 roku. W pierwszym przypadku górą byli jastrzębianie, zaś w poprzednim sezonie kędzierzynianie.

W fazie zasadniczej obecnych rozgrywek ekstraklasy ZAKSA dwa razy pokonała jastrzębian - 3:2 i 3:1. W tym sezonie zespoły walczyły ze sobą nie tylko w lidze. Pod koniec października 2022 roku Jastrzębski Węgiel wygrał w Lublinie z Zaksą 3:2 i zdobył Superpuchar Polski, powtarzając sukces z 2021 r. Z kolei w lutym kędzierzyńscy siatkarze po raz dziesiąty w historii zdobyli Puchar Polski. W finałowym meczu rozegranym w krakowskiej Tauron Arenie pokonali ekipę z Jastrzębia-Zdroju 3:0.

W pierwszym spotkaniu finału play off jastrzębianie, w swojej hali wygrali stosunkowo łatwo 3:0.

W inauguracyjnej odsłonie sobotniego spotkania ZAKSA aż sześć razy prowadziła trzema punktami (ostatni raz 18:15), ale jastrzębianie doprowadzili do emocjonującej końcówki.

Przy wyniku 23:23 mistrzowie Polski skutecznie zablokowali atak Tomasza Fornala. Nie wykorzystali jednak pierwszej piłki setowej z powodu dotknięcia przez nich siatki. Przy wyniku 25:24 kędzierzynianie popisali się znowu skutecznym blokiem (po ataku Fornala).

Drugi set długo był bardzo zacięty. Do wyniku 22:22 żadna ze stron nie pozwoliła "odskoczyć" rywalowi na więcej niż dwa punkty. Po ataku z drugiej linii Fornala było 22:23. Kędzierzynianie długo nie mogli się pogodzić z faktem, że sędziowie uznali zagranie siatkarze Jastrzębskiego Węgla za prawidłowe. Jednak nawet po weryfikacji akcji przy pomocy systemu wideo rozjemcy nie zmienili zdania. W następnej akcji zespół z woj. śląskiego zablokował atak Bartosza Bednorza, a potem asem serwisowym popisał się Stephen Boyer.

Kolejna odsłona stała pod znakiem dominacji jastrzębian. Było 5:10, 8:15, 12:20. przy wyniku 15:24 skutecznym atakiem z "piłki przechodzącej" popisał się Eemi Tervaportti.

Tylko na początku czwartego seta - gdy było 3:2 - wydawało się, że mistrzowie Polski zdołają doprowadzić do tie-breaka. Szybko jednak uwidoczniły się u nich problemy z przyjęciem zagrywki rywala. Głownie z tego powodu po chwili było 4:10. Kędzierzynianie kilka razy zmniejszyli stratę do trzech punktów, ale wyrównać już nie zdołali.

Rywalizacja o "złoto" w Polsce nie będzie ostatnim akcentem walki tych drużyn w sezonie. 20 maja w Turynie zagrają w finale Ligi Mistrzów.

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Jastrzębski Węgiel 1:3 (26:24, 22:25, 15:25, 19:25)
Stan rywalizacji play off (do trzech zwycięstw) 2-0 dla Jastrzębskiego Węgla
Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: David Smith, Łukasz Kaczmarek, Bartosz Bednorz, Dmytro Paszycki, Marcin Janusz, Aleksander Śliwka - Erik Shoji (libero) - Adrian Staszewski, Przemysław Stępień, Bartłomiej Kluth, Wojciech Żaliński
Jastrzębski Węgiel: Tomasz Fornal, Moustapha M'Baye, Stephen Boyer, Trevor Clevenot, Jurij Gladyr, Benjamin Toniutti - Jakub Popiwczak (libero) - Rafał Szymura, Eemi Tervaportti, Jan Hadrava.

autor: Rafał Czerkawski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProsty quiz z geografii. Każdy powinien trafić przynajmniej 6/10. Mistrzowie nie popełnią błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj