Juan Li, Ming Xue (16 pkt), Yunwen Ma (17), Yimei Wang (28), Qiuyue Wei, Na Yin, Xian Zhang (libero) oraz Jinling Chu, Ruoqi Hui, Qian Wang, Jingsi Shen.
Izabela Bełcik, Agnieszka Bednarek, Anna Barańska (17), Joanna Kaczor (26), Katarzyna Gajgał, Aleksandra Jagieło (13), Mariola Zenik (libero) oraz Milena Sadurek-Mikołajczyk, Anna Woźniakowska, Paulina Maj, Dorota Pykosz.
Polskie siatkarki w pojedynku z brązowymi medalistkami ostatnich igrzysk olimpijskich zaprezentowały się dużo lepiej niż przed tygodniem w Kielcach, kiedy w trzech meczach odniosły jedno zwycięstwo.
nie wskazywał na wyższą formę biało-czerwonych. Od pierwszych akcji Chinki uzyskały kilka punktów przewagi i co prawda po dwóch udanych zagraniach, w tym asie serwisowym, było tylko 15:13 dla ekipy gospodarzy, ale w końcówce ich przewaga wzrosła - 25:19.
Od początku na parkiecie jako rozgrywająca pojawiła się Milena Sadurek-Mikołajczyk i Polki zaczęły grać skuteczniej. Po raz pierwszy na prowadzenie wyszły przy stanie 5:4, a później systematycznie powiększały przewagę. W ataku dobrze spisywała Joanna Kaczor; po asie Anny Barańskiej podopieczne trenera Jerzego Matlaka miały sześć punktów przewagi - 21:15. Przy stanie 24:22 zmarnowały jednak dwa setbole, ale wygrały seta 27:25 po dobrym bloku Katarzyny Gajgał.
W Polki grały równie dobrze, od początku mając kilka punktów przewagi. Losy seta rozstrzygnęły się jednak ponownie w pojedynku "na przewagi", a wygraną 26:24 zapewnił im skuteczny blok Aleksandry Jagieło.
W nie udało się podopiecznym Matlaka utrzymać poziomu z dwóch poprzednich; na boisku zdecydowanie dominowały Chinki, które wygrały 25:14.
W wyrównana walka trwała do stanu 4:4; później zespół gospodarzy uzyskał wyraźną przewagę. Prowadził już 14:8, kiedy na zagrywkę weszła Agnieszka Bednarek. Jej trudne serwisy zaowocowały czterema punktami, ale w kolejnej akcji Azjatkom udało się przypieczętować zwycięstwo.