Dziennik Gazeta Prawana logo

Pechowy skoczek z Zakopanego skończył karierę

8 sierpnia 2008, 15:14
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Półtora roku temu publiczność w Zakopanem zamarła, kiedy Jan Mazoch uderzył w skocznię podczas lotu. Nieprzytomnego skoczka natychmiast przetransportowano do Krakowa i właśnie tam był leczony. Wrócił do skakania, ale nie czuł się najlepiej i teraz podjął ostateczną decyzję. "Kończę karierę" - zakomunikował Czech.

Mazoch miał problemy z psychiką. "Po wypadku pozostał mi uraz psychiczny. Odczuwałem podczas zawodów strach" - przyznał Czech.

Czeski skoczek postanowił poświęcić się rodzinie - żonie Barborze i rocznej córeczce Viktorii.

Przypomnijmy - Jan Mazoch uległ ciężkiemu wypadkowi w styczniu 2007 roku na skoczni w Zakopanem. Później leczony był w Krakowie (przez kilka dni przebywał w stanie śpiączki farmakologicznej) i Pradze.

Do sportu wrócił pod koniec ubiegłego roku i startował w zawodach Pucharu Kontynentalnego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj