Justyna Kowalczyk nie jest osobą, która łatwo się poddaje. Dlatego teraz, chociaż szanse są niewielkie, zapowiada walkę o Puchar Świata. "Nie odpuszczę nawet na chwilę. Wciąż jestem w bardzo wysokiej formie i będę walczyć do końca" - twierdzi nasza najlepsza narciarka.
Kowalczyk pokaże, co potrafi, już w środę. Właśnie wtedy rozpocznie się finałowa rywalizacja -
"Trudno będzie wywalczyć zwycięstwo w klasyfikacji końcowej Pucharu Świata, bo zasady finału w Sztokholmie i Falun premiują sprinterki, takie jaki Petra, z powodu bonusów czasowych za straty na najkrótszym dystansie. Tak też było w trakcie Tour de Ski. Ale ja nie odpuszczę ani na chwilę. Wciąż jestem w bardzo wysokiej formie i będę walczyć do końca" - zapewnia biegaczka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|