Adam Małysz przyznał, że w przygotowaniach do sezonu olimpijskiego stawia wszystko na jedną kartę. Co to oznacza? "Mam duże doświadczenie, poza tym wiem, że lat mi nie ubywa, a przybywa i być może to moja ostatnia olimpiada. Tak więc stawiam wszystko na jedną kartę, by przygotować się do startu w Vancouver jak najlepiej" - powiedział Małysz.
"Wiem, że brak motywacji, czy nieprzykładanie się do pracy, mijają się z celem. Czuję bardzo dużą motywację, przede wszystkim dlatego, że koniec sezonu zimowego był dla mnie udany i to mnie znów pchnęło do tego, by bardzo ciężko pracować. Wiem, że jestem w stanie walczyć z najlepszymi" - dodał.
Nasz najlepszy skoczek zamierza brać udział w zawodach Letniej Grand Prix, która rozpocznie się 8 sierpnia w niemieckim Hinterzarten. Według wstępnych planów ma brać udział w europejskich konkursach - od Hinterzarten aż po Zakopane (22/23.08).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|