Dziennik Gazeta Prawana logo

Zimy nie ma, ale i tak poskaczą. Na sztucznym śniegu

4 stycznia 2012, 09:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Skocznia narciarska w Willingen
Skocznia narciarska w Willingen/Newspix
Zimy nie nie tylko w Polsce. Także organizatorzy Pucharu Świata w skokach narciarskich w Willingen postanowili skorzystać ze sztucznego śniegu wyprodukowanego w hali w Neuss.

"Do ostatniej chwili czekaliśmy na prognozy pogody, ale niestety nie są one korzystne. Nie mamy innego wyjścia, musimy zwrócić się o pomoc i zacząć działać. W innym przypadku rozegranie konkursów mogłoby być poważnie zagrożone" - powiedział przedstawiciel organizatorów Juergen Hensel.

Po raz trzeci historii Willingen musi skorzystać z usług hali w odległym o 160 km Neuss, gdzie śnieg produkowany jest sztucznie. Podobnie było w 2007 i 2008 roku

Konkursy Pucharu Świata w Willingen odbywają się od 1995 roku i jeszcze nigdy nie zostały odwołane.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj