Kadra alpejczyków pozbawiona została swojego najlepszego sprzętu. Busa na słowackich numerach rejestracyjnych marki Mercedes Vito, w którym znajdowało się wiele rzeczy, skradziono spod centrum handlowego w Krakowie - poinformował prezes PZN Apoloniusz Tajner.
- powiedział szef Polskiego Związku Narciarskiego.
Kradzież natychmiast zgłoszono na policję. Na razie nie ma żadnych dodatkowych informacji. Prezes podkreślił, że sprzęt nikomu się nie przyda.
Oprócz nart ukradziono m.in. fotokomórki do pomiaru czasu, parę kompletów tyczek, kilka par butów narciarskich.
Tajner uspokoił, że zawodnicy mają na czym trenować, bowiem posiadają sprzęt zastępczy. - zaznaczył.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane