Dziennik Gazeta Prawana logo

Kowalczyk: Trener może ma większe ambicje, ale to ja biegłam, a nie on

3 marca 2013, 10:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Aleksander Wierietielny skrytykował Justynę Kowalczyk
Aleksander Wierietielny skrytykował Justynę Kowalczyk/Agencja Gazeta
Apetyty były większe. Justyna Kowalczyk z mistrzostw świata w Val di Fiemme wróci tylko z jednym medalem. Zawodniczka twierdzi, że nie jest źle, ale jej trenera to nie zadowala. Tak więc między nimi nadal iskrzy.

Aleksander Wierietielny skrytykował Justynę Kowalczyk po biegu na 30 km. Według szkoleniowca jego zawodniczka nie myślała podczas biegu. Wybrała złą taktykę i przez to przegrała walkę o złoto z Marit Bjoergen.

4679696-justyna-kowalczyk.jpg
Justyna Kowalczyk

- mówi Kowalczyk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj