Justyna Kowalczyk głośno wyraża swoje niezadowolenie ze zmiany programu Tour de Ski. Polka cały czas zastanawia się, czy w ramach protestu nie wycofać się z zawodów. Nasza biegaczka nieoczekiwanie dostała wsparcie od trenera swoich największych rywalek.
FIS zmienił program Tour de Ski na faworyzujący zawodniczki preferujące styl dowolny. Wszystko przez to, że z powodu braku śniegu organizatorom nie udało się przygotować odpowiednio długich tras.
- broni Polki Vidar Lofshus, trener reprezentantek Norwegii.
W czwartek organizatorzy Tour de Ski zdecydowali, że z powodu braku śniegu tylko dwa biegi z siedmiu odbędą się stylem klasycznym. Jak wiadomo Kowalczyk zdecydowanie gorzej radzi sobie biegając stylem dowolnym. Dlatego decyzja FIS znacznie zmniejszyła jej szansę na wygranie po raz piąty z rzędu tych zawodów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane
Zobacz
|