Pokiereszowana, zalana krwią twarz - takie swoje zdjęcie do sieci wrzuciła Justyna Kowalczyk. Polka wygląda na nim, jak po walce bokserskiej. Co się stało naszej mistrzyni?
Złota medalistka olimpijska z Soczi w narciarskim biegu na 10 km stylem klasycznym miała niegroźny upadek w czasie treningu w Argentynie. Na szczęście skończyło się na otarciu nosa i podbródka.
Gdyby koza nie szalała, to by buźką lodu nie orała
Posted by Justyna Kowalczyk - oficjalna strona on 6 sierpnia 2015
Kowalczyk w Ameryce Południowej szlifuje formę przed sezonem zimowym. Pierwszy start w Pucharze Świata Polka zaplanowała na 27 listopada w fińskiej miejscowości Ruka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Facebook
Powiązane
Zobacz
|