W piątek pierwsze zawody Pucharu Świata w sezonie 2016/17. Jakie towarzyszą panu teraz odczucia? Jest pan trochę zdenerwowany?
Lato i konkursy na igelicie były dla polskich skoczków bardzo udane. Maciej Kot wygrał pięć z sześciu zawodów, w jakich startował, na podium stawali także Kamil Stoch i Dawid Kubacki. Będzie powtórka zimą?
To jakie stawia pan sobie, ale i zawodnikom, cele na rozpoczynający się sezon?
Ale zdaje sobie pan sprawę z tego, że oczekiwania polskich kibiców są bardzo wysokie?
Już latem Polacy wygrali przecież klasyfikację Pucharu Narodów...
Kto jest teraz - pana zdaniem - liderem polskiej reprezentacji?
Nie ma pan już problemów komunikacyjnych z zawodnikami? Jak się porozumiewacie?
Po polsku? Pan też?
Dużo testowaliście nowych rozwiązań?
Gdyby mógł pan całe przygotowania do sezonu przeprowadzić jeszcze raz, zmieniłby pan coś?
Jakie plany na te ostatnie dni?