Zwyciężczyni niedzielnego biegu na 10 kilometrów techniką klasyczną Marit Bjoergen przyznała, że przez dwa dni zawodów Pucharu Świata w Kuusamo używała lekarstw na astmę i inhalatora. „Mam astmę, więc robiłam to jak zawsze, bez żadnych zmian” - powiedziała Norweżka.
Bjoergen od lat choruje na astmę i ma pozwolenie od Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS) na używanie odpowiednich lekarstw.
- powiedziała Bjoergen na spotkaniu z norweskimi dziennikarzami.
Podkreśliła też, że w obecnej sytuacji, kiedy uwaga wszystkich skierowana jest na Norwegię z negatywnym spojrzeniem na stosowanie lekarstw na astmę, praktyka ta może wydawać się „trochę nieprzyjemna i okropna”. "Muszę być jednak dalej sobą i ze względów zdrowotnych robię to, co jest dla mnie najlepsze” - dodała.
W rozmowie z dziennikiem „Verdens Gang” powiedziała również, że podczas zawodów w Kuusamo czuła się tak dobrze, że nie musiała stosować lekarstwa.
- zaznaczyła.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|