Kiedy na początku lutego Stoeckl stwierdził, że pod względem sprzętu Norwegię wyprzedzili wszyscy rywale, a szczególnie Polacy, dzień później podjęto decyzję o jak najszybszej poprawie tej sytuacji. W związku z tym krawiec reprezentacji Andreas Vilberg szył nowe kombinezony nocami. Te dla Tandego były kończone jeszcze w dniu wylotu do Lahti.
- powiedział skoczek.
Kombinezon skoczka to po norwesku "dress", czyli garnitur, lub "hoppdress", czyli garnitur do skakania lub jak tłumaczy Tande: "garnitur wyskokowy".
- powiedział Norweg.
Przed mistrzostwami w Lahti Tande wystąpił w telewizyjnym talk-show najpopularniejszego w Skandynawii dziennikarza Fredrika Skavlana, który pytał go właśnie o sprzęt.
- powiedział Tande.
Przyznał, że od dziecka cierpi na lęk wysokości, lecz jednocześnie uwielbia szybkość, najpierw podczas najazdu, a później już w locie, kiedy podnieca go pęd powietrza na twarzy.
- zapewnił 23-letni Tande.
W sobotę w Lahti odbędzie się konkurs na skoczni normalnej. Trener Norwegów Alexander Stoeckl uważa, że z jego podopiecznych tylko Tande ma szansę na medal.