Dziennik Gazeta Prawana logo

Chwila grozy Justyny Kowalczyk. W trakcie biegu pod narty wpadł jej pies [FOTO]

26 marca 2018, 08:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Justyna Kowalczyk
Justyna Kowalczyk/PAP
Justyna Kowalczyk w miniony weekend wystartowała w mistrzostwach Polski. W trakcie biegu sztafetowego doszło do groźnej sytuacji, w której oprócz biegaczki z Kasiny Wielkiej uczestniczył też jej pies.

W trakcie zawodów "Brutus" - tak wabi się pies Justyny Kowalczyk - wyrwał się trenerowi Aleksandrowi Wierietielnemu i pobiegł w kierunku naszej mistrzyni, która na trasie walczyła o jak najlepszy wynik. Przez chwilę powiało grozą, bo zwierzak wpadł wprost pod narty rozpędzonej właścicielki. Na szczęście ani jemu, ani zawodniczce nic się nie stało.

Oto mój prywatny Brutus!
Wyrwał się dzisiaj w trakcie biegu Trenerowi i z pyskiem mi pod nartki!!!😂 Żeby jeszcze rywalkom...Ale może chciał wyrównać szanse? 😂😋😂💗
Fot. @Skipol_pl pic.twitter.com/zKA9wwAIv9

Justyna Kowalczyk (@JuiceKowalczyk) 25 marca 2018

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj